Tegoroczne święta spędziłam u babci, z powodu braku internetu post zamieszczam dziś, choć jeszcze nie dotarłam do domu, jestem u mojego brata we Wrześni.
Zdjęcia pochodzą z pierwszego dnia świąt, ze spaceru na który wybrałam się z kuzynem.
Z nowych ubrań mam na sobie płaszczyk od mojej kuzynki. Trafił on do mnie dzięki nieumiejętnej przeróbce krawca. Na mnie pasuje idealnie, ona wygląda jakby zabrała go starszej siostrze.
Zastanawiam się czy da sie zrobić tak aby zdjęcia były większe. Nie mogę się z tym uporać...


czarny płaszcz - od kuzynki
czarna sukienka - SH
apaszka - domowa szafa
czarne legginsy - H&M
czarne trampki - allegro
zegarek - od mamy

Broszkę bezczelnie zgapiłam od J.Z. , czego niezmiernie się wstydzę ale po prostu nie mogłam się jej oprzeć.
buty - SH
rajstopy - sklep z rajstopami
koszula - SH
chustka - od babci
spodenki - od kogoś + DIY
broszka - Kappahl
Polecam, zapraszam i w ogóle:

Love.revolt II:human evolution project,klub Niskie Łąki i
stowarzyszenie 'Od Podwórza' zapraszają na piknik!
Plan akcji :
- pink piknik w podwórku Niskich Łąk :
� malowanie murali na wyznaczonych częściach ścian podwórka:
OTEK + ZBIOK + FRM.Kid + COXIE + TSY + MITUNI
� Koncerty open�air :
YUMMY CAKE
NATURAL BORN CHILLERS
� Live video � art : prezentacja PLAZMY TV: Marcelo (mikro � performance)
� Wystawa PIN UP FUN! � fotografie Patrycji Toczyńskiej aka Lady Cake w klubie Niskie Łąki
� PINK ATELIER � otwarty projekt fotograficzny � ekipa fotografów robi stylizowane pinkowe
portrety wszystkim chętnym we wnętrzu klubu Niskie Łąki!
� Wege food � benefit na kampanię 16 dni przeciwdziałania przemocy ze względu na płeć www.16dni.pl
� Party In pink w Niskich Łąkach aż po słońca wschód!
Termin:
25 kwiecień 2009 (sobota)
start: 12.00
koncerty: 19.00
Miejsce :
Podwórko klubu Niskie Łąki
Klub Niskie Łąki
ORGANIZATORZY: stowarzyszenie �Od Podwórza� oraz
Mizbeware i art-kampania �LOVE.REVOLT II: human evolution project�
Więcej informacji:
www.myspace.com/_love_revolution
www.myspace.com/mizBeware
akcję wspiera patron i przyjaciel kampanii LOVE,REVOLT - fundacja ARTISTIK
świątecznie
paris
Dziś prezentuję koszulkę, którą własnoręcznie pomalowałam. Nie jest idealna ale taka właśnie mi się podoba, jakby niedokończona, rozmyta. Muszę wrócić do malowania ubrań.
Idę kupić białe rajstopy. ;) (nie będę na nich malować, po prostu potrzebuję;p)
koszulka - SH + DIY
sweter - SH
spodenki - od kogoś dostałam i skróciłam
'getry prince'a' - od mamy
blue orchid
Dziś będzie tylko jedno zdjęcie, zdjęcie kolczyków. Kupiłam je jakieś 5-6 lat temu. Przeżyły ze mną kilka burzliwych lat. Ostatnio jednak nie były częstym gościem moich stylizacji. Wiosna zmienia ludzi, a do mnie przywiała wspomnienia.
Dzisiejsza wyprawa do lumpeksu zaowocowała dwiema sukienkami, marynarką i koszulką, w jakże wiosennych kolorach: czerń i biel, ale o nich innym razem. Co do kolczyków uwielbiam je dlatego, że ślicznie dzwonią kiedy kroczę ulicami Wrocławia;]

