Tym razem chciałabym Wam przedstawić koszulę która trafiła do mojej szafy już jakiś czas temu ale nie było okazji ani nastroju na założenia jej. Ostatnio mm jakiś pociąg do cekinów i innych błyskotek;p
A ja znów szukam mieszkania.. masakra.. życzcie mi szczęścia za 2h idę oglądać jedno.
koszula od cioci z NY
zielony kardigan - SH
poniedziałek, 23 marca 2009
Tak, dziś jest ten dzień i można śmiało powiedzieć 'przyszła wiosna'. Świadczą o tym co najmniej 2 rzeczy. Po pierwsze nie ubrałam dziś zimowej kurtki czy tez płaszcza i było mi bardzo ciepło, po drugie niedaleko mostu grunwaldzkiego widziałam motylka ;) Jednak nie pokażę mojego dzisiejszego zestawu ubraniowego, ponieważ mam zaległą notkę z przed tygodnia. Przeprowadzka i chwilowy brak neta uniemożliwił mi skutecznie jakikolwiek kontakt ze światem wirtualnym, nad czym niezmiernie ubolewam. Ale teraz będzie tylko lepiej;]
Gdy ujrzałam je, wiedziałam że będą moje. To była miłość od pierwszego wejrzenia.


Przed wczorajszym (w sensie przed zeszło niedzielnym) wyjściem na imprezę. Koncert Dick4Dick i The Natural Born Chillers . Może nie widać ale mam na sobie rajstopy ze zdjęć powyższych :)
sweter - Dorothy Perkins SH
fioletowa chustka -szafa domowa
spodenki -skrócone przez mamę
rajstopy - H&M
trampki - allegro
I kilka zdjęć z imprezy.




Gdy ujrzałam je, wiedziałam że będą moje. To była miłość od pierwszego wejrzenia.
Przed wczorajszym (w sensie przed zeszło niedzielnym) wyjściem na imprezę. Koncert Dick4Dick i The Natural Born Chillers . Może nie widać ale mam na sobie rajstopy ze zdjęć powyższych :)
fioletowa chustka -szafa domowa
spodenki -skrócone przez mamę
rajstopy - H&M
trampki - allegro
I kilka zdjęć z imprezy.
Latest Post
wtorek, 17 marca 2009
revolution
revolution
czwartek, 5 marca 2009
primavera
primavera
We Wrocławiu pierwsze oznaki wiosny pojawiły się już kilka dni temu, tu jeszcze pod lasem widoczne są płaty śniegu a przebiśniegi chyba jeszcze nie poczuły tego ożywczego wiosennego powietrza. Mimo to odczułam potrzebę zmaterializowania moich wiosennych inspiracji. Przewiduję prawdopodobnie powrót glanów i dużych swetrów, flanelowe koszule też będą mile widziane, jednak nie wyklucza to zwiewnych, pastelowych sukienek. Z resztą zobaczcie sami.
