d4d4ever


Tak, dziś jest ten dzień i można śmiało powiedzieć 'przyszła wiosna'. Świadczą o tym co najmniej 2 rzeczy. Po pierwsze nie ubrałam dziś zimowej kurtki czy tez płaszcza i było mi bardzo ciepło, po drugie niedaleko mostu grunwaldzkiego widziałam motylka ;) Jednak nie pokażę mojego dzisiejszego zestawu ubraniowego, ponieważ mam zaległą notkę z przed tygodnia. Przeprowadzka i chwilowy brak neta uniemożliwił mi skutecznie jakikolwiek kontakt ze światem wirtualnym, nad czym niezmiernie ubolewam. Ale teraz będzie tylko lepiej;]

Gdy ujrzałam je, wiedziałam że będą moje. To była miłość od pierwszego wejrzenia.



Przed wczorajszym (w sensie przed zeszło niedzielnym) wyjściem na imprezę. Koncert Dick4Dick i The Natural Born Chillers . Może nie widać ale mam na sobie rajstopy ze zdjęć powyższych :)
sweter - Dorothy Perkins SH
fioletowa chustka -szafa domowa
spodenki -skrócone przez mamę
rajstopy - H&M
trampki - allegro


I kilka zdjęć z imprezy.



Latest Post
wtorek, 17 marca 2009

revolution


revolution

Tym razem chciałabym Wam przedstawić koszulę która trafiła do mojej szafy już jakiś czas temu ale nie było okazji ani nastroju na założenia jej. Ostatnio mm jakiś pociąg do cekinów i innych błyskotek;p

A ja znów szukam mieszkania.. masakra.. życzcie mi szczęścia za 2h idę oglądać jedno.






koszula od cioci z NY
zielony kardigan - SH

czwartek, 5 marca 2009

primavera


primavera

We Wrocławiu pierwsze oznaki wiosny pojawiły się już kilka dni temu, tu jeszcze pod lasem widoczne są płaty śniegu a przebiśniegi chyba jeszcze nie poczuły tego ożywczego wiosennego powietrza. Mimo to odczułam potrzebę zmaterializowania moich wiosennych inspiracji. Przewiduję prawdopodobnie powrót glanów i dużych swetrów, flanelowe koszule też będą mile widziane, jednak nie wyklucza to zwiewnych, pastelowych sukienek. Z resztą zobaczcie sami.

+

Blogger templates

Translate

Blogroll

About